Wstydziłam się być naga. Odgrywanie ról wszystko zmieniło
📅 2025-11-16 • ⏱️ 10 min
Nigdy nie myślałam, że będę to pisać, ale oto jesteśmy. Przez lata borykałam się z czymś, o czym ledwo rozmawiałam, nawet ze swoim partnerem: nie mogłam znieść bycia nagą przy nim. Nie z jego powodu. Z mojego.
Światła były wyłączone. Wślizgiwałam się pod kołdrę tak szybko, jak to możliwe. Nawet ubieranie się w tym samym pokoju wydawało się obnażające. Mój partner mówił mi, że jestem piękna, że kocha moje ciało, ale jego słowa odbijały się ode mnie. Nie mogłam w nie uwierzyć, skoro sama w nie nie wierzyłam.
Problem: gdy twoje ciało wydaje się wrogiem
Wstyd ciała to jedna z tych rzeczy, o których nikt tak naprawdę nie rozmawia w związkach, ale eksperci ds. relacji zauważają, że to niezwykle powszechne zjawisko. Powinnaś być wrażliwa ze swoim partnerem, otwarta, wolna. Ale jak możesz być wolna, gdy stale monitorujesz każdy kąt, każdą krzywiznę, każdą domniemaną wadę?
Wiedziałam, intelektualnie, że mój partner mnie kocha. Ale emocjonalnie? Nie mogłam przejść obok głosu w mojej głowie, katalogującego wszystko, co uważałam za złe. Mój brzuch nie był wystarczająco płaski. Moje uda się stykały. Moje piersi nie miały właściwego kształtu. Lista ciągnęła się i ciągnęła.
"Kocham cię dokładnie taką, jaką jesteś" — mówił. Ale wszystko, o czym mogłam myśleć, to: gdybyś naprawdę mnie widział, nie powiedziałbyś tego.
Seks stał się stresujący. Byłam tak skupiona na ukrywaniu się, na pozycjonowaniu się w sposób, który wydawał się "bezpieczny", że nie mogłam naprawdę cieszyć się chwilą. Byłam tam fizycznie, ale psychicznie byłam milion mil dalej, obsesyjnie myśląc o tym, czy zauważa moje wady.
Co próbowałyśmy (a nie zadziałało)
Wypróbowaliśmy typowe podejścia. Więcej komplemntów z jego strony. Próbowałam "myśleć pozytywnie". Zostawialiśmy światła przyciemnione, a ja mówiłam sobie, że jestem niedorzeczna. Nic z tego nie działało.
Komplementy wydawały się puste, bo w nie nie wierzyłam. Pozytywne myślenie wydawało się jak okłamywanie samej siebie. A wyłączanie świateł? To oznaczało tylko, że wciąż się ukrywałam.
Dlaczego samo zapewnienie nie zawsze pomaga
Terapeuci seksualni zwracają uwagę, że wstyd ciała nie jest racjonalny. Nie możesz się z niego wylogikować. Żadna ilość "jesteś piękna" nie przeprogramuje lat negatywnego wizerunku ciała, jeśli podstawowe przekonanie się nie zmieniło. Nie chodzi o to, co myśli twój partner. Chodzi o to, co ty myślisz.
Zaczęłam unikać intymności w ogóle. Nie świadomie, ale byłam zbyt zmęczona, zbyt zestresowana, zbyt cokolwiek. Ponieważ bycie intymnym oznaczało bycie widzianą, a bycie widzianą wydawało się przerażające.
Punkt zwrotny: gdy fantazja stała się wolnością
Pewnej nocy, po kolejnym niezręcznym intymnym momencie, w którym wyraźnie nie byłam obecna, mój partner zapytał, czy możemy spróbować czegoś innego. Znalazł scenariusze odgrywania ról i zasugerował, żebyśmy spróbowali.
Moja pierwsza reakcja? Absolutnie nie. Odgrywanie ról oznaczało kostiumy, występowanie, bycie jeszcze bardziej widocznym. Ale on wytłumaczył to inaczej. "A gdybyśmy nie byli sobą przez jedną noc? Co jeśli mogłabyś być kimś, kto nie dźwiga tego wszystkiego?"
Wtedy dotarło do mnie. Odgrywanie ról nie chodziło o występowanie. Chodziło o pozwolenie na wyjście poza siebie.
Jak odgrywanie ról naprawdę pomogło
Zaczęliśmy prosto. Pierwszy scenariusz nie był niczym skomplikowanym. Po prostu nieznajomi spotykający się w hotelowym barze. Mogłam być kimś innym przez wieczór. Kimś pewnym siebie. Kimś, kto nie miał mojej historii, moich zahamowań, mojego wstydu ciała.
I stało się coś niesamowitego: ponieważ nie byłam "sobą", nie oceniałam siebie w ten sam sposób. Postać, którą grałam, nie martwiłaby się o swój brzuch czy uda. Weszłaby do tego pokoju z pewnością siebie. Więc ja też tak zrobiłam.
Psychologia stojąca za tym
Eksperci ds. relacji wyjaśniają, że odgrywanie ról tworzy psychologiczny dystans od naszych niepewności. Kiedy grasz postać, nie podlegasz tej samej samokrytyce. Podążasz za scenariuszem, wcielasz się w czyjąś pewność siebie. To jak pozwolenie na odczuwanie inaczej w stosunku do siebie.
Z czasem wypróbowaliśmy różne scenariusze. Każdy z nich dawał mi szansę na wcielenie się w różne wersje pewności siebie. Tajemnicza uwodzicielka. Potężna prezes. Wolnoduszna artystka. Żadna z nich nie martwiła się o swoje ciała tak jak ja.
Przełom nastąpił około trzech miesięcy później. Graliśmy w scenariusz "glamour szpieg", i w połowie zauważyłam swoje odbicie w lustrze. Zamiast mojego zwykłego krytycznego głosu, pomyślałam: "Ona wygląda niesamowicie". A potem zdałam sobie sprawę: ona to ja.
Co się zmieniło (i co nie)
Chcę być szczera: odgrywanie ról nie naprawiło magicznie wszystkich moich problemów z wizerunkiem ciała. Wciąż mam dni, kiedy czuję się niepewna. Ale coś fundamentalnego się zmieniło.
Nauczyłam się, że pewność siebie nie polega na posiadaniu "idealnego" ciała. Polega na pełnym zamieszkiwaniu swojego ciała, bez względu na to, jak wygląda. Postacie, które grałam, nie były pewne siebie, ponieważ były bezbłędne. Były pewne siebie, ponieważ nie kwestionowały swojego prawa do zajmowania przestrzeni.
"Granie kogoś innego nauczyło mnie, jak być sobą."
Teraz intymność wydaje się inna. Nie monitoruję się stale. Mogę naprawdę być obecna. Czasami wciąż gramy w scenariusze odgrywania ról. Czasami nie. Ale tak czy inaczej, nauczyłam się oddzielać moją wartość od mojego wyglądu.
Mój partner mówi, że też zauważa różnicę. Nie w tym, jak wyglądam (bo to się nigdy nie zmieniło), ale w tym, jak się niosę. Teraz jestem z nim tam, naprawdę tam, zamiast uwięziona we własnej głowie.
Praktyczne wskazówki, jeśli ty też się borykasz
Jeśli wstyd ciała wpływa na twoją intymność, oto co naprawdę nam pomogło:
- Zacznij od scenariuszy niskiego ciśnienia: Wybierz scenariusze odgrywania ról, które wydają się łatwe i przyjemne, nie onieśmielające. "Nieznajomi w barze" to o wiele mniej intensywne niż skomplikowane scenariusze fantasy.
- Skup się na postaci, nie na kostiumie: Nie potrzebujesz specjalnych strojów czy rekwizytów. Zmiana mentalna ma większe znaczenie niż wizualna.
- Użyj tego jako ćwiczenia pewności siebie: Zauważ, jak twoja postać by się poruszała, mówiła, istniała w swoim ciele. Potem spróbuj wnieść tę energię do swojego normalnego życia, krok po kroku.
- Komunikuj się ze swoim partnerem: Daj mu znać, z czym się borykasz. Nasz Test inteligencji emocjonalnej pomógł nam lepiej zrozumieć nawzajem nasze perspektywy.
- Bądź cierpliwa dla siebie: To nie jest szybka naprawa. Niektóre noce poczujesz się pewnie. Niektóre nie. I to jest w porządku.
Kiedy szukać profesjonalnej pomocy
Jeśli wstyd ciała głęboko wpływa na twoje zdrowie psychiczne lub podejrzewasz, że jest związany z przeszłą traumą, rozważ rozmowę z terapeutą specjalizującym się w wizerunku ciała lub problemach intymności. Odgrywanie ról może być narzędziem, ale nie zastępuje profesjonalnego wsparcia, gdy jest potrzebne.
Szerszy obraz
Patrząc wstecz, zdaję sobie sprawę, że wstyd ciała nigdy tak naprawdę nie dotyczył mojego ciała. Dotyczył kontroli, bezpieczeństwa i wartości. Myślałam, że jeśli tylko naprawię swoje ciało, w końcu poczuję się wystarczająco dobra. Ale pewność siebie tak nie działa.
Odgrywanie ról dało mi tylne wejście do pewności siebie. Pozwoliło mi przymierzać pewność siebie jak kostium, dopóki nie zaczęła wydawać się naturalna. Pokazało mi, że to, jak czuję się w swoim ciele, to wybór, a nie fakt.
Nie mówię, że wszyscy powinni spróbować odgrywania ról. Ale mówię, że czasami rozwiązaniem głęboko zakorzenionego wstydu nie jest zmierzenie się z nim bezpośrednio. Czasami to znalezienie bocznych drzwi, sposobu na przechytrzenie swoich obron i zaskoczenie samej siebie.
Dla nas tymi bocznymi drzwiami było udawanie innych ludzi, dopóki nie przypomniałam sobie, jak być sobą.
"Ciało, które masz teraz, to jedyne, które dostaniesz. Możesz spędzić życie, walcząc z nim, albo możesz nauczyć się w nim żyć. Odgrywanie ról nauczyło mnie, jak wybrać drugą opcję."
Jeśli ty też się borykasz ze wstydem ciała, wiedz, że nie jesteś sama. I wiedz, że są ścieżki naprzód, nawet jeśli nie są tymi, których się spodziewałaś.
Pierwsze 30 minut za darmo