Lubrykant silikonowy niszczy akcesoria z silikonu, a każdy olej w kilka minut osłabia prezerwatywę z lateksu. Zwykle wychodzi to dopiero po fakcie: akcesorium jest lepkie i nie daje się domyć albo prezerwatywa pęka w najgorszym momencie.
Poniżej wszystko w jednej tabeli, a do tego próba w dwie minuty na wypadek, gdy nie wiesz, z czego zrobione jest twoje akcesorium.
| Lubrykant | Silikon | Szkło, metal | TPE, TPR | Lateks | Poliuretan |
|---|---|---|---|---|---|
| Na bazie wody | Tak | Tak | Tak | Tak | Tak |
| Silikonowy | Nie | Tak | Sprawdź | Tak | Tak |
| Olejowy | Sprawdź | Tak | Nie | Nie | Tak |
| Hybrydowy | Sprawdź | Tak | Sprawdź | Tak | Tak |
Dlaczego lubrykant silikonowy szkodzi silikonowi
Lubrykant silikonowy i silikonowe akcesorium to spokrewnione polimery. Przy kontakcie żel zmiękcza wierzchnią warstwę akcesorium: powierzchnia robi się lepka i matowa, czasem pojawiają się drobne wgłębienia. Zmiana zostaje na stałe, żadne mycie jej nie cofnie.
Jest jedno zastrzeżenie. Silikon utwardzany platyną znosi znacznie więcej niż tani, a niektórzy producenci wprost piszą, że ich akcesoria są odporne. Tyle że słowo „platyna” rzadko pojawia się na opakowaniu, więc obowiązuje ogólna zasada: drogiego akcesorium nie ryzykuje się dla jednej butelki lubrykantu. Lubrykant silikonowy i tak ma swoje miejsce, przy szkle i metalu oraz pod prysznicem.
Dlaczego olej niszczy lateks
Olej wnika w lateks i rozluźnia wiązania, które trzymają materiał w całości. Prezerwatywa traci tyle wytrzymałości, że może pęknąć przy zupełnie zwykłym użyciu, i dzieje się to szybko, w minuty, a nie w godziny.
Dotyczy to nie tylko produktów sprzedawanych jako lubrykant, ale wszystkiego, po co sięga się zamiast niego: oleju kokosowego, oliwki do masażu i dla dzieci, wazeliny, kremu do rąk. To samo dotyczy poliizoprenu, drugiego najczęstszego materiału prezerwatyw. Wyjątkiem jest poliuretan, olej mu nie szkodzi.
Najprostsze wyjście z całej tabeli
Naciągnij prezerwatywę na akcesorium. Odcina lubrykant od powierzchni, pytanie o zgodność znika, mycie jest łatwiejsze, a wspólne akcesorium staje się bardziej higieniczne. Jeden warunek: sama prezerwatywa musi pasować do lubrykantu.
Domowa próba w dwie minuty
Przydaje się, gdy nie znasz materiału albo nie ufasz opisowi na opakowaniu.
- Nałóż kroplę lubrykantu na najmniej widoczne miejsce akcesorium, na przykład podstawę.
- Odczekaj dziesięć minut.
- Wytrzyj i przesuń palcem po tym miejscu.
Jeśli powierzchnia została gładka i nie zmatowiała, lubrykant pasuje. Jeśli jest lepka, ślizga się inaczej niż wcześniej albo straciła połysk, dalsze sprawdzanie nie ma sensu.
Gdy akcesorium jest już uszkodzone
Lepkości po lubrykancie silikonowym nie da się zmyć, bo to nie nalot, tylko zmieniona warstwa samego materiału. Uszkodzona powierzchnia robi się porowata, a porowata powierzchnia zatrzymuje bakterie i nigdy już nie będzie całkiem czysta. Nowe akcesorium to tu lepszy wybór.
Co poza lubrykantem szkodzi akcesoriom
Zgodność nie kończy się na butelce. Cztery rzeczy szkodzą powierzchni tak samo jak zły żel, a żadnej z nich nie ma na opakowaniu.
- Akcesoria, które stykają się w szufladzie. Dwa silikonowe akcesoria leżące obok siebie mogą z czasem się skleić, zwłaszcza w cieple. Miękkie TPE potrafi nawet przebarwić sąsiada. Każde akcesorium powinno mieć własny woreczek.
- Alkohol i chusteczki dezynfekujące. Wysuszają silikon, powierzchnia mętnieje i robi się krucha. Wystarczy ciepła woda i mydło bez zapachu.
- Gotowanie. Tylko lity silikon bez silniczka i bez szwów. Nic z elektroniką tego nie przetrwa.
- Słońce i kaloryfer. Promienie UV i ciepło przyspieszają starzenie tworzyw. Szuflada jest lepsza niż parapet.
Cztery zasady, które wystarczą
- Nie znasz materiału? Lubrykant na bazie wody pasuje do wszystkiego.
- Lubrykant silikonowy i akcesoria z silikonu nie idą w parze.
- Olej i lateks nigdy razem, także olej kokosowy i wazelina.
- Szkłu i metalowi jest wszystko jedno, pasuje do nich każdy lubrykant.
Jak czytać opakowanie w Polsce i w UE
Lubrykanty w Unii Europejskiej są zwykle wyrobem medycznym. Mają wtedy znak CE, często z czterocyfrowym numerem jednostki notyfikowanej, i pełny skład. Po składzie poznasz bazę: woda z zagęstnikiem, dimethicone albo inny siloksan przy silikonie, olej roślinny lub mineralny przy oleju. Prezerwatywy w UE spełniają normę EN ISO 4074, a na opakowaniu jest napisane, jaki lubrykant dopuszcza producent. Przy akcesoriach oznaczenia są mniej jednolite. „Silikon body-safe” to dobry znak, a słowa takie jak „jelly” czy „cyberskóra” zwykle oznaczają TPE i właśnie tam warto zrobić próbę. Lubrykant wodny w tubce 100 ml kosztuje w drogeriach zwykle około 20 do 50 zł, silikonowy mniej więcej od 40 do 90 zł.
Jak powstała ta tabela
Nie prowadziliśmy badań laboratoryjnych i nie sprawdzaliśmy samodzielnie konkretnych produktów. Tabela opiera się na otwartych danych o właściwościach materiałów i na informacjach producentów, czyli na:
- zaleceniach pielęgnacji od producentów wyrobów z silikonu;
- wymaganiach wobec prezerwatyw lateksowych według EN ISO 4074;
- znanym zachowaniu poliizoprenu i poliuretanu w kontakcie z olejami.
Jeśli producent twojego akcesorium podaje coś innego, zaufaj jemu: zna recepturę, my opisujemy ogólną zasadę dla materiału.
Masz ochotę na coś lżejszego na dzisiejszy wieczór? Katalog gier dla par działa od razu w przeglądarce, bez instalacji, a quizy i narzędzia znajdziesz w zasobach.
Najczęstsze pytania
Jaki lubrykant do akcesoriów z silikonu?
Lubrykant na bazie wody. Lubrykant silikonowy i silikonowe akcesorium to spokrewnione polimery, powierzchnia akcesorium może na stałe zmięknąć i zrobić się lepka. Druga droga to prezerwatywa naciągnięta na akcesorium.
Jaki lubrykant pasuje do każdego akcesorium i każdej prezerwatywy?
Lubrykant na bazie wody. To jedyna baza bez wyjątków przy materiałach akcesoriów i prezerwatyw, dlatego to wybór na wypadek wątpliwości.
Czy olej kokosowy można łączyć z prezerwatywą?
Nie z prezerwatywą lateksową ani poliizoprenową. Każdy olej, także kokosowy, wazelina i krem do rąk, osłabia je w ciągu kilku minut. Wyjątkiem są prezerwatywy poliuretanowe.
Jak sprawdzić, czy lubrykant pasuje do mojego akcesorium?
Kropla na niewidoczne miejsce, na przykład podstawę akcesorium, dziesięć minut czekania, wytarcie i przesunięcie palcem. Gładka powierzchnia oznacza, że lubrykant pasuje. Lepka albo matowa oznacza, że lepiej go odstawić.
Czy uszkodzonego akcesorium z silikonu można dalej używać?
Lepiej je wymienić. Uszkodzona warstwa robi się porowata, zatrzymuje bakterie i nie da się jej już dokładnie domyć.